środa, 23 kwietnia 2014

31# Urodzona o północy

"Urodzona o północy" Christie Craig Hunter
Tytuł oryginalny: "Born at Midnight"
Wydawnictwo: Feeria
Oryginalny język: angielski
Rodzaj: fantasy
Cena: 34,90 zł

Życie Kylie Galen zaczyna się burzyć jak domek z kart. Opuszcza ją chłopak, umiera babcia, a rodzice postanawiają się rozwieść. Do tego dziewczyna zaczyna martwić się o swoją najlepszą przyjaciółkę.
A to jeszcze nie wszystkie problemy. Są jeszcze takie, o których nie mówi się głośno. Na przykład prześladowanie przez pewnego żołnierza, którego widzi tylko Kylie...
Przez te wszystkie problemy, mniejsze i większe dziewczyna musi chodzić do psychologa. Jednak kiedy przypadkowo trafia na nieodpowiednią imprezę z nieodpowiednimi ludźmi, rodzice muszą coś zaradzić. Wysyłają córkę na specjalny obóz dla "trudnej młodzieży" albo "dziwolągów" (jak to określiła Kylie).
Tak właśnie dziewczyna trafia do Wodospadów Cienia. Nie wie jednak, że młodzież, która znajduje się na obozie nie jest "trudna", a niezwykła.
Wampiry, wilkołaki i elfy to tylko garstka najróżniejszego rodzaju istot, które można spotkać w Wodospadach Cienia. Jednak kim jest Kylie? Czy tylko człowiekiem, czy może istotą o niezwykle mocnej mocy? Nikt tego nie wie. Nawet ona sama.

Książka ma jakiś tajemniczy klimat. Niewiele jest takich powieści. Po prostu nawet, kiedy odłoży się ją nieprzeczytaną jeszcze, na półkę, myśli i tak krążą wokół niej. Może się tak dziać dzięki tajemnicom, które piętrzą się na każdym kroku. Nie da znaleźć się odpowiedzi na nie, bo zauważamy je dopiero, gdy autorka zdecyduje się nam je ujawnić. A tak, cały czas trzyma nas w niepewności.
Zaciekawienie książką może wynikać też z tego, że występuje w niej masa magicznych stworzeń. Mimo ich natłoku nie wydaje się, aby było ich za dużo (czasami naprawdę, mam wrażenie, że autor na siłę wpycha do powieści nowe wątki fantastyczne, których zaczyna robić się za dużo). Tutaj wręcz przeciwnie. Z każdym nowym bohaterem odkrywamy większą część magicznego świata, który stworzyła autorka. Każda postać ma unikalną przeszłość, charakter, a także niezwykłe zdolności. I nie można się doczekać, by poznać kogoś nowego i zagłębić się w jego historię.

Mimo tego postacie na początku trochę mi się myliły. Nie potrafiłam zapamiętać która to która. Mieszały się. Jednak potem, już po kilku rozdziałach sama zaczynałam rozpoznawać kto się z kim przyjaźni, kto kogo nie lubi itp. Dlatego nie martwcie się, jeżeli bohaterowie też wam się będą na początku mylić. Wystarczy trochę się skupić, a wszystko się zapamięta!

"Niektóre legendy mają w sobie ziarno prawdy."

Czasami (jednak bardzo rzadko, tylko kilka razy podczas czytania) denerwowało mnie zachowanie Kylie. Była wybuchowa i porywcza, kiedy tylko powiedziała coś mądrego, zaraz po tym zachowywała się jak głupia (coś typu: "Ej to naprawdę było mądre!" i wybuch śmiechu). Zaprzeczała również oczywistym faktom. Tutaj jednak ją rozumiem. Wyobraźcie sobie, że ktoś wam mówi, że jesteście jakimiś istotami magicznymi. I to nie mówi tak w żarcie, ale na serio. Jak byście się czuli?
Rozumiem również to, że Kylie czasami się załamywała. Gdybym ja była na jej miejscu, również nie dałabym sobie rady z tym wszystkim. Mimo to Kylie była silna i za to ją naprawdę podziwiam.

W książce bardzo dobrze zostały oddane emocje. Jak już pisałam kiedyś, we wcześniejszych recenzjach, bardzo cenię takie książki, w których są opisane wszystkie uczucia, jakie kłębią się akurat w głowach bohatera. A tutaj była ich masa:smutek, radość, zawód, zwątpienie i tak cały czas. A autorka nie pogubiła się w tym morzu uczuć i wszystkie oddała wiernie, tak jakby sama je przeżywała. Niezwykłą umiejętnością jest opisać wszystkie emocje głównych bohaterów oraz sprawić, aby miały one wpływ na wydarzenia w książce. A pani Hunter się udało! 

Każda z postaci w książce była inna. Tak jak różni są ludzie. Niektóre dało się lubić niektóre nie. Do niektórych za to trzeba było się przyzwyczaić i je zaakceptować. Mam dla wa jednak jedną, ważną przy czytaniu tej książki radę: nikogo nie oceniajcie zbyt pochopnie!

Na zakończenie powiem tak. Książka spodobała mi się bardzo pod względem zawartej w niej magii. Jestem miłośniczką fantastyki, a ta powieść jest właśnie dla takich ludzi. Którzy nie boją się wyzwań i chętnie sięgną po coś nowego. 


~Moja cena: 6/10 (dobra)~


Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Feeria



RECENZJA BIERZE UDZIAŁ W WYZWANIACH: CZYTAM FANTASTYKĘKLUCZNIKBOOK LOVERS.

8 komentarzy:

  1. Czytałam:) Osobiście, sama dopatrzyłam nieco więcej wad, ale w ogólnej ocenie, książka mi się podobała, czekam z niecierpliwością na część kolejną. I jak najbardziej godna polecenia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Emmi, fantastyka? Wchodzę w to! ;) Nie planuję zakupów, ale kto wie...
    Pozdrawiam, Marcelina

    OdpowiedzUsuń
  3. Wcześniej słyszałam dużo o tej książce, lecz nie miałam zamiaru jej przeczytać, ale zmieniłam zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja koleżanka ma tę książkę, to mi pożyczy. Prośbą, groźbą, ale zawsze jakoś :D
    Bo po kilku opiniach, chcę ją przeczytać :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam książkę i mam o niej podobne zdanie! :)
    Podobała mi się pod względem fabuł, jednak zachowanie głównej bohaterki, trójkąt miłosny (czy tylko ja mam już tego dość?) oraz kilka innych elementów zaniżyło moją opinię.
    Mimo wszystko, jestem gotowa ją polecić i czekam na drugą część (21 maja!)

    recenzje-ksiazek-i-wiecej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o tej książce. Super recenzja :)
    Zapraszam na nowy post, tym razem o fotografii. http://carpe-diem-photos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Przy okazji! Zostałaś nominowana do Liebster Blog Award :)
    Więcej szczegółów na moim blogu:

    http://recenzje-ksiazek-i-wiecej.blogspot.com/2014/04/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny blog ! Super zdjęcia ! :)
    Co powiesz na wspólną obserwację?
    Napisz mi w komentarzu u mnie :)
    http://kaorilive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje wszystkim za komentarze ♥ One naprawdę motywują i dają siłę do dalszej pracy♥
Uwaga: komentarze wulgarne i niemiłe będą usuwane! Możecie wyrażać swoje zdanie, ale w kulturalny sposób.
Możecie się również reklamować, ale jak przeczytacie post i coś o nim napiszecie. Nie będę udostępniała komentarzy typu: "Fajny wpis + 3 linki na bloga itp." Reklamować to wszystko możecie w zakładce "Zareklamuj się" :-)
Za wszystkie miłe rzeczy jeszcze raz dziękuje ;-)